Avantime JG33 - wieloetapowa historia reaktywacji

Chwalimy sie swoimi pojazdami. Zdjecia, filmiki itd.
Awatar użytkownika
JG33
Posty: 169
Rejestracja: 1 rok temu
Imię: Norbert
Lokalizacja: Jelenia Góra
Województwo: Dolnośląskie
Moje auto: Avantime 2.0 T F4R
Grand: Nie
Rok produkcji: 2003
LPG: Tak
Kontakt:

Re: Avantime JG33 - wieloetapowa historia reaktywacji

Post autor: JG33 » 2 miesięcy temu

Nie mam automatycznych wycieraczek a samo lusterko to tylko szkło i plastik....żadnych przewodów tu nie ma. ;) ;) ;)

Awatar użytkownika
avanv6
V.I.P
Posty: 726
Rejestracja: 4 lata temu
Imię: xxx
Województwo: Dolnośląskie
Moje auto: Avantime 3.0 V6 24V L7X
Grand: Nie
Rok produkcji: 2003
LPG: Tak
Kontakt:

Re: Avantime JG33 - wieloetapowa historia reaktywacji

Post autor: avanv6 » 2 miesięcy temu

Norbert ma wersje Dynamique i w tej lusterko jest klasyczne, bez czujnika deszczu czy automatycznego przyciemniania.
Wczesniej wrzucal zdjecie z montazu kamerki:
kamera.jpg

Awatar użytkownika
JG33
Posty: 169
Rejestracja: 1 rok temu
Imię: Norbert
Lokalizacja: Jelenia Góra
Województwo: Dolnośląskie
Moje auto: Avantime 2.0 T F4R
Grand: Nie
Rok produkcji: 2003
LPG: Tak
Kontakt:

Re: Avantime JG33 - wieloetapowa historia reaktywacji

Post autor: JG33 » 2 miesięcy temu

Wymieniłem amortyzatory z przodu...
amortyzatory.jpg
i po zamontowaniu
po wymianie.jpg
i stary......w stanie...właściwie bez stanu. :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
stary amortyzator.jpg
Ale najlepsze jest to, że teraz uwierzyłem w to, że ścieżki diagnostyczne są nic nie warte. SZKODA KASY!!!! Na badaniu miały ponad 70% skuteczności a naprawdę.... po ściśnięciu potrzebował prawie minuty do pełnego wysunięcia. :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Ale najważniejsze - zrobiłem wentylator.... :D :D :D :D
A winny był nic innego jak rezystor (a właściwie to wzmacniacz...na tranzystorach). Znajomy elektryk mnie oświecił - jeśli tranzystor ma przebicie blokuje się w pozycji najniższej, najwyższej lub całkiem pali i wtedy wentylator nie działa wcale.
Zakupiłem używkę od espac'a - całe 50 PLN.
sprawny.jpg
dokopałem się ponownie do wentylatora....
rezystor.jpg
rezystor1.jpg
kable rezystora.jpg
po wyjęciu okazało się, że uszkodzony element ma inne numery seryjne...
uszkodzony.jpg
i wiecie co ..... absolunie nic. PASUJE IDEALNIE I DZIAŁA BEZ ZARZUTU.... :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

bergman
Posty: 614
Rejestracja: 1 rok temu
Imię: Marcin
Lokalizacja: Płock
Województwo: Dolnośląskie
Moje auto: Espace IV 3.5 V6 24V V4Y
Grand: Nie
Rok produkcji: 2010
LPG: Tak
Kontakt:

Re: Avantime JG33 - wieloetapowa historia reaktywacji

Post autor: bergman » 2 miesięcy temu

Ale amortyzator nie musi się szybko wysuwać, bo w wysuwaniu pomaga mu sprężyna. On nie może się szybko ściskać. Czujesz różnicę w prowadzeniu?

Awatar użytkownika
JG33
Posty: 169
Rejestracja: 1 rok temu
Imię: Norbert
Lokalizacja: Jelenia Góra
Województwo: Dolnośląskie
Moje auto: Avantime 2.0 T F4R
Grand: Nie
Rok produkcji: 2003
LPG: Tak
Kontakt:

Re: Avantime JG33 - wieloetapowa historia reaktywacji

Post autor: JG33 » 2 miesięcy temu

Przy wciskaniu wszedł bez najmniejszych oporów jednym palcem..... co do prowadzenia - to jest inny pojazd :D :D :D
Jeszcze tył, bo mam dziwne wrażenie, że stan amortyzatorów z tyłu jest podobny...... :oops: :oops: :oops:

Awatar użytkownika
JG33
Posty: 169
Rejestracja: 1 rok temu
Imię: Norbert
Lokalizacja: Jelenia Góra
Województwo: Dolnośląskie
Moje auto: Avantime 2.0 T F4R
Grand: Nie
Rok produkcji: 2003
LPG: Tak
Kontakt:

Re: Avantime JG33 - wieloetapowa historia reaktywacji

Post autor: JG33 » 2 miesięcy temu

Zamontowałem dziś "podgrzewacz płynu spryskiwaczy"..... :D :D :D
Koszt 18 PLN wąż silikonowy .....
wąż.jpg
plus 5 PLN zaworek zwrotny....
zaworek.jpg
oraz montaż - jakieś 15 minut.... dzięki przewodom do reduktora gazu :D :D :D
montaż.jpg
montaż1.jpg

Awatar użytkownika
goavt
___________________
___________________
Posty: 2374
Rejestracja: 4 lata temu
Imię: Jacek
Lokalizacja: SK m. KR
Województwo: Małopolskie
Moje auto: Avantime 3.0 V6 24V L7X
Grand: Nie
Rok produkcji: 2002
LPG: Nie
Kontakt:

Re: Avantime JG33 - wieloetapowa historia reaktywacji

Post autor: goavt » 2 miesięcy temu

JG33 pisze:
2 miesięcy temu
Zamontowałem dziś "podgrzewacz płynu spryskiwaczy".....
Zgrabny patent na zimę :) , ale czy ten dodatkowy długi wężyk
nie osłabia istotnie siły (ciśnienia) na spryskach?

Awatar użytkownika
Nemo
Posty: 2049
Rejestracja: 1 rok temu
Imię: Nemo
Lokalizacja: Warszawa
Województwo: Mazowieckie
Moje auto: Espace IV 2.0 T F4R
Grand: Tak
Rok produkcji: 2004
LPG: Tak
Kontakt:

Re: Avantime JG33 - wieloetapowa historia reaktywacji

Post autor: Nemo » 2 miesięcy temu

Też mnie ten patent zaciekawił, ale w zbiorniczku nadal mamy glut (w zależności od płynu), który pompka musi przepchnąć przez tę parę cm dodatkowej rurki i obawiam się właśnie słabego ciśnienia.

No nic czekam na testy zimowe ;)

Awatar użytkownika
JG33
Posty: 169
Rejestracja: 1 rok temu
Imię: Norbert
Lokalizacja: Jelenia Góra
Województwo: Dolnośląskie
Moje auto: Avantime 2.0 T F4R
Grand: Nie
Rok produkcji: 2003
LPG: Tak
Kontakt:

Re: Avantime JG33 - wieloetapowa historia reaktywacji

Post autor: JG33 » 2 miesięcy temu

Już rozjaśniam - wężyk ma dokładnie 4 m długości - ciśnienie jest niższe (widać), ale na razie nie mam pewności czy gdzieś wężyk nie został zbyt mocno ściśnięty??? :D :D :D W przyszłym tygodniu jak wezmę się za amortyzatory z tyłu przy okazji przewinę wężyk w inny sposób.... :D :D :D

Awatar użytkownika
goavt
___________________
___________________
Posty: 2374
Rejestracja: 4 lata temu
Imię: Jacek
Lokalizacja: SK m. KR
Województwo: Małopolskie
Moje auto: Avantime 3.0 V6 24V L7X
Grand: Nie
Rok produkcji: 2002
LPG: Nie
Kontakt:

Re: Avantime JG33 - wieloetapowa historia reaktywacji

Post autor: goavt » 2 miesięcy temu

Nemo pisze:
2 miesięcy temu
...ale w zbiorniczku nadal mamy glut (w zależności od płynu)...
Chyba że mamy podgrzewacz płynu do spryskiwaczy :D :roll:
http://allegro.pl/podgrzewacz-zbiornik- ... 39955.html
http://allegro.pl/grzalka-podgrzewacz-s ... 76097.html
podgrzewacz płynu spryskiwaczy merc.JPG

Awatar użytkownika
Nemo
Posty: 2049
Rejestracja: 1 rok temu
Imię: Nemo
Lokalizacja: Warszawa
Województwo: Mazowieckie
Moje auto: Espace IV 2.0 T F4R
Grand: Tak
Rok produkcji: 2004
LPG: Tak
Kontakt:

Re: Avantime JG33 - wieloetapowa historia reaktywacji

Post autor: Nemo » 2 miesięcy temu

Można i tak, kwestia tylko montażu do nieprzystosowanego zbiornika.
Sam bym z chęcią założył, ale jak pomyślę o demontażu błotnika to jakoś mi chęć odchodzi :mrgreen:

Awatar użytkownika
JG33
Posty: 169
Rejestracja: 1 rok temu
Imię: Norbert
Lokalizacja: Jelenia Góra
Województwo: Dolnośląskie
Moje auto: Avantime 2.0 T F4R
Grand: Nie
Rok produkcji: 2003
LPG: Tak
Kontakt:

Re: Avantime JG33 - wieloetapowa historia reaktywacji

Post autor: JG33 » 1 miesiąc temu

Zakupiłem amortyzatory na tył..... :D :D :D
amortyzator tył.jpg
amortyzator tył1.jpg
stary po zdjęciu koła ......
stary - zamontowany.jpg
śruba górna - od wewnątrz jest nakrętka 16...
śruba - góra.jpg
śruba dół - od wewnątrz jest śruba 13, a pod nią duża podkładka...
śruba - dół.jpg
od dołu podważamy i zsuwamy a góra po wyjęciu śruby sama wychodzi.... smarujemy śruby i wkładamy :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
nowy - zamontowany.jpg
Tak więc więcej roboty z podniesieniem pojazdu i zdjęciem koła niż całą resztą....a to dwie strony :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Najciekawsze było to, że śruby nie stawiały większego oporu - pomimo wieku poszło całkiem łatwo.
A tak wyglądają stare - poza wybitymi końcówkami reszta raczej ok (stawiają dość duży opór).
stare amortyzatory.jpg
Teraz jeszcze odboje .... jak widać powyżej, nie wyglądają rewelacyjnie... :lol: :lol: :lol:

Panowie mam prośbę. Czy ktoś może kupował odboje do tylnej belki - przeszukałem wczoraj wieczorem kilka stron z częściami i ... nic nie znalazłem :oops: :oops: :oops:

Awatar użytkownika
m_adam
Posty: 3268
Rejestracja: 4 lata temu
Imię: Adam
Lokalizacja: Wawer
Województwo: Dolnośląskie
Moje auto: Avantime 3.0 V6 24V L7X
Grand: Nie
Rok produkcji: 2002
LPG: Nie
Kontakt:

Re: Avantime JG33 - wieloetapowa historia reaktywacji

Post autor: m_adam » 1 miesiąc temu

Amorki założyłem te same. Jezdza ok. Tylko korozja szybko na nie weszla niestety. Sam szukałem odbojow ale chyba trzeba dobrać coś na wymiar

Awatar użytkownika
JG33
Posty: 169
Rejestracja: 1 rok temu
Imię: Norbert
Lokalizacja: Jelenia Góra
Województwo: Dolnośląskie
Moje auto: Avantime 2.0 T F4R
Grand: Nie
Rok produkcji: 2003
LPG: Tak
Kontakt:

Re: Avantime JG33 - wieloetapowa historia reaktywacji

Post autor: JG33 » 1 miesiąc temu

Adam, a mierzyłeś je może? Na stronie www.poliuretany.olkusz.pl znalazłem kilka odbojników, ale nie znam wymiarów :D :D :D

Awatar użytkownika
m_adam
Posty: 3268
Rejestracja: 4 lata temu
Imię: Adam
Lokalizacja: Wawer
Województwo: Dolnośląskie
Moje auto: Avantime 3.0 V6 24V L7X
Grand: Nie
Rok produkcji: 2002
LPG: Nie
Kontakt:

Re: Avantime JG33 - wieloetapowa historia reaktywacji

Post autor: m_adam » 1 miesiąc temu

Nie mierzyłem . Ważne gniazdo ale czuje ze bym połamał jakbym chciał go wyjąc :)

Awatar użytkownika
spiochu
Posty: 3054
Rejestracja: 4 lata temu
Imię: Piotr
Lokalizacja: Dębe Wielkie
Województwo: Mazowieckie
Moje auto: Espace IV 2.0 T F4R
Grand: Tak
Rok produkcji: 2009
LPG: Tak
Kontakt:

Re: Avantime JG33 - wieloetapowa historia reaktywacji

Post autor: spiochu » 1 miesiąc temu

Odnośnie podgrzewania płynu - kiedyś widziałem patent z przyklejoną od dołu zbiorniczka matą grzewczą do lusterek. Po 5 zł na alledrogo. Podobno całkiem dobrze się sprawdzała.

Wysłane z telefonu


Awatar użytkownika
JG33
Posty: 169
Rejestracja: 1 rok temu
Imię: Norbert
Lokalizacja: Jelenia Góra
Województwo: Dolnośląskie
Moje auto: Avantime 2.0 T F4R
Grand: Nie
Rok produkcji: 2003
LPG: Tak
Kontakt:

Re: Avantime JG33 - wieloetapowa historia reaktywacji

Post autor: JG33 » 1 miesiąc temu

Wolna sobota....więc do roboty :lol: :lol: :lol: :lol:
Na dziś przewidziana została owiewka dachu - strasznie hałasuje na nierównościach...nie wiem jak was, ale mnie to strasznie ..... powiem delikatnie ... irytuje :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Na pierwszy rzut śruba mocująca
blaszka mocująca.jpg
po odkręceniu śruby i usunięciu blaszki
po zdjęciu blaszki.jpg
można zdemontować cały element...oczywiście trzeba to zrobić z obu stron :D :D :D .
bez owiewki.jpg
i już wszystko okazało się jasne - ułamany element
brakująca część.jpg
brakująca część1.jpg
a tak wygląda nieuszkodzony element..... :oops: :oops: :oops:
cały element.jpg
z ciekawości dowiedziałem się o cenę nowego elementu - i co usłyszałem??? Czas realizacji nieznany i cena 1.196 PLN ha, ha, ha....
Tak więc wziąłem się za robotę.... śruba i imadło...
śruba.jpg
po obcięciu i pilniku....
śruba, element gotowy i resztki.jpg
i po około godzinie.... element gotowy. Zamocowane bez kleju - tylko wkręcone(w ruch poszła wiertarka i kilka wierteł i cierpliwość.... :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: )
element gotowy.jpg
i cały element po dokładkach elementów głuszących :D :D :D
owiewka.jpg
owiewka1.jpg
owiewka2.jpg
Niestety "wygłuszenie w kolorze białym" - nie miałem czarnego :D :D :D

Awatar użytkownika
spiochu
Posty: 3054
Rejestracja: 4 lata temu
Imię: Piotr
Lokalizacja: Dębe Wielkie
Województwo: Mazowieckie
Moje auto: Espace IV 2.0 T F4R
Grand: Tak
Rok produkcji: 2009
LPG: Tak
Kontakt:

Re: Avantime JG33 - wieloetapowa historia reaktywacji

Post autor: spiochu » 1 miesiąc temu

Hmmm, pewnie zdjęcia miały być w tekście, ale zapomniałeś użyć przycisku "umieść w tekście" przy każdym z nim... Oczywiście kursor w oknie pisania musi być w odpowiednim miejscu... :)

Wysłane z telefonu


Awatar użytkownika
JG33
Posty: 169
Rejestracja: 1 rok temu
Imię: Norbert
Lokalizacja: Jelenia Góra
Województwo: Dolnośląskie
Moje auto: Avantime 2.0 T F4R
Grand: Nie
Rok produkcji: 2003
LPG: Tak
Kontakt:

Re: Avantime JG33 - wieloetapowa historia reaktywacji

Post autor: JG33 » 1 miesiąc temu

Nie zapomniałem.....u mnie na kompie wszystko jest ok. Post wygląda dokładnie tak jak wszystkie pozostałe :?: :?: :?: .

Awatar użytkownika
spiochu
Posty: 3054
Rejestracja: 4 lata temu
Imię: Piotr
Lokalizacja: Dębe Wielkie
Województwo: Mazowieckie
Moje auto: Espace IV 2.0 T F4R
Grand: Tak
Rok produkcji: 2009
LPG: Tak
Kontakt:

Re: Avantime JG33 - wieloetapowa historia reaktywacji

Post autor: spiochu » 1 miesiąc temu

Bardzo Cię przepraszam. Masz rację.
Piep.... Tapatalk... :)

Wysłane z telefonu


ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości